Tramwaje w Gliwicach

 

 

Po tramwajach w mieście obecnie 75 metrów torów, jeden przystanek i zajezdnia. Jest to chyba najkrótsza linia tramwajowa w Europie. Przez najbliższe dwa tygodnie opowiemy Wam o historię gliwickich tramwajów, a 31 sierpnia zapraszamy serdecznie na wystawę, która przybliży bardziej ich dzieje.

W kwietniu 1892 roku podpisano umowę z firmą Kramer na realizację pierwszej linii tramwajowej na trasie Gliwice – Zabrze – Chebzie – Chorzów – Bytom – Piekary Śl. W maju 1894 roku oddano do eksploatacji pierwszy etap linii między Piekarami Śląskimi, a Bytomiem, a w sierpniu oddano do użytku odcinek z Gliwic do Zabrza. Obydwa odcinki połączono jeszcze tego samego roku 30 grudnia. Cała trasa liczyła prawie 35 km długości. W tym okresie wybudowano pierwszą zajezdnię koło Parku Chorzowskiego. Obok hal postojowych wagonów i zabudowań warsztatowych wzniesiony został dwupiętrowy budynek administracyjny. 

Tramwaj cieszył się dużym zainteresowaniem mieszkańców. Na uroczystości otwarcia poszczególnych odcinków zawsze przybywały tłumy mieszkańców. Do końca pierwszego roku funkcjonowania tramwaje przewiozły 853 158 pasażerów. Do prowadzenia pociągów tramwajowych sprowadzono specjalne lokomotywy parowe przystosowane do poruszania się ulicami miast. W latach 1893-1895 tramwaje górnośląskie zakupiły 30 takich parowozów. Lecz wkrótce zrezygnowano z używania parowozów w ścisłych centrach miast. Gliwiczanie zaczęli zgłaszać liczne protesty. Skarżyli się na „sapanie” tramwajów i nieznośny hałas towarzyszący im. Obwiniano, że para i dym w mieście „uniemożliwia oddychanie”, a dym z parowozów dodatkowo zanieczyszcza elewacje kamienic położonych przy torach. 

Protesty spowodowały wprowadzenie w śródmieściu Gliwic trakcji konnej w miejsce mechanicznej, od dworca kolejowego do Placu Inwalidów Wojennych. Nie trwało to jednak długo, bo w 1898 roku przystąpiono do przebudowy i elektryfikacji tramwajów gliwickich. Uruchomienie trakcji elektrycznej w tym mieście nastąpiło 30 marca 1899 roku.

W latach dwudziestych XX wieku rozpoczęła się generalna przebudowa sieci tramwajowej na linii Gliwice – Zabrze. Tory zostały przekute na szersze o rozstawie identycznym z szerokim torem kolejowym tzn, 1435 mm. Kolej wąskotorowa nie była już wtedy używana do transportu materiałów do miasta, bo zastąpił go transport samochodowy. Poza tym większe prędkości tramwajów wymogły bezpieczniejszy rozstaw szyn, miało to duże znaczenie zwłaszcza na zakrętach torów, gdzie z wąskiego toru tramwaje niejednokrotnie po prostu wypadały. Po zakończeniu prac nowoczesny tramwaj oddano do ruchu na tym odcinku 17 września 1928 roku. 

 

W centrum miasto dokonano niezbędnych korekt połączeń. Zlikwidowano wąskotorowy odcinek między obecnym Placem Piastów, a ul. Chorzowską przebiegający ulicami Piwną i Traugutta obok powstających właśnie w tamtych latach magazynów ekspedycji kolejowej. Odcinek ten zastąpiono torem o normalnej szerokości ułożonym w ciągu ulic Jagiellońskiej i Zabrskiej. Likwidacji uległ także tor wąski na ob. ulicy Górnych Wałów. Do dzisiaj pozostała tam mijanka wąskotorowa jako bezcenne (jedyne obok niewielkiego fragmentu toru w Bytomiu) materialne świadectwo obecności tramwaju wąskotorowego na Śląsku. 

 

Zasadniczą linię tramwaju normalnotorowego w Gliwicach poprowadzono obecnymi ulicami Zwycięstwa, Dolnych Wałów, Wieczorka i Daszyńskiego do Wójtowej Wsi. Nowe odcinki torów położono też w ulicach Konstytucji, Nowy Świat i Zygmunta Starego. W tamtych latach tor wąski pozostał jedynie na linii nr 2 biegnącej ul. Dworcowej umożliwiając w ten sposób dojazd pociągów prowadzonych trakcją spalinową z Trynku pod sam dworzec kolei głównej. Numeracja linii była odwrotna, w stronę Wójtowej Wsi linia miała nr 1, a w stronę Zygmunta Starego nr 4. W czasie II wojny światowej tramwaje kursowały normalnie, aż do stycznia 1945 roku. Powróciły w marcu, mimo trudności z dostawą energii.

Gliwickie Tramwaje w filmach

 

Gliwickie tramwaje zagrały nawet w kilku polskich filmach:

 

Cień
Historie trzech bohaterów, którzy spotykają na swojej drodze tytułowy cień - mężczyznę którego napotkali w czasie wojny. W jednej ze scen filmu z 1956 roku, w reżyserii Jerzego Kawalerowicza, aktor wyskakuje z tramwaju jadącego po wiadukcie w ciągu ulicy Zabrskiej w Gliwicach.

 

Tramwajada
Film Bolesława Pawicy z 1989 roku opowiada o dzieciach ze śląskiego domu dziecka, które w sylwestrową noc porywają tramwaj i podróżują nim po śląskich miastach. Finałowa scena filmu rozgrywa się na skrzyżowaniu ulic Zwycięstwa i Dolnych Wałów w Gliwicach. 

 

Operacja Himmler
Film Zbigniewa Chmielewskiego z 1979 opowiada historię prowokacji w Gliwicach. Można zobaczyć różne miejsca w Gliwicach, a w jedna ze scen rozgrywa się przed hotelem Haus Oberschlesien (Dom Górnośląski, obecnie Urząd Miejski w Gliwicach), przed którym widać stare tramwaje poruszające się ulicą Zwycięstwa.

 

Źródła:
wikipedia
filmpolski

"Sekrety Gliwic" Paweł Pomykalski, Beata Pomykalska 

http://www.gliwiczanie.pl

gliwiczanie.pl
24gliwice.pl

© 2019 wykonano przez Klaster Innowacji Społecznych. Projekt finansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z Funduszu Promocji Kultury.

gmt.png