Ulica Siemińskiego

 

 

 

Już od dzisiaj ulica Siemieńskiego (dawna Wieczorka) stanie się deptakiem. Z tej okazji chcielibyśmy opowiedzieć Wam jej historię i budynków stojących przy niej. Do XIX wieku była to część Czarnego Przedmieścia (od Czarnej Bramy), przy ulicy stały pojedyncze budynki, a na miejscu obecnego sądu znajdował się targ bydła. Używano również określenia “na burku ku św. Krzyżu”. Obecną ulicę Mikołowską nazywano “na burku ku Trynkowi”. Równolegle do ulicy Siemieńskiego znajdowała się droga “ku Wielkiemu Młynowi”, która prowadziła do młyna nad Kłodnicą. Ulica Młyńska stoi do dzisiaj mimo, że nie ma już żadnych śladów po Wielkim Młynie. Przed wojną ulica nazywana była Klosterstrasse, jeszcze parę lat po wojnie nazywała się Klasztorna, a od 1949 roku zmieniono na Wieczorka.

Kim był Józef Wieczorek? Patron ulicy kierował robotniczymi strajkami na Górnym Śląsku. Został jednym z czołowych działaczy komunistycznych na Górnym Śląsku. Uczestniczył w III powstaniu śląskim. Był jednym z twórców i przywódców Komunistycznej Partii Górnego Śląska.W lipcu 1943 został aresztowany w Trzebini przez Niemców podczas próby przekroczenia granicy między GG a III Rzeszą. Rok później zginął w niemieckim obozie koncentracyjnym KL Auschwitz.

Obecny patron ulicy Jan Siemiński w latach 70-tych i 80-tych był proboszczem w parafii Podwyższenia Krzyża św. w Gliwicach. Po 13 XII 1981 udostępnił pomieszczenia klasztorne na ukrycie wydawnictw związkowych i dokumentów gliwickiej Solidarności, a od stycznia 1982 prowadził Duszpasterstwo Ludzi Pracy, wspierał rodziny internowanych i aresztowanych. W latach 80-tych organizował cotygodniowych spotkań w ramach DLP z udziałem znanych działaczy opozycji.

 

Głównym obiektem na ulicy od wieków był kościół św. Krzyża. Na początku XVI wieku na miejscu przydrożnego krzyża, rzekomo słynącego łaskami, wybudowany został drewniana świątynia. Stała się ona ważnym punktem na religijnej mapie regionu, dzięki nadanym w Rzymie odpustom za nawiedzenie kościoła i modlitwę przed wizerunkiem ukrzyżowanego.Na początku XVII wieku obok kościoła wyrósł klasztor franciszkanów. Klasztor odwiedził Jan III Sobieski w drodzę na Wiedeń w 1626 roku. Po edykcie kasacyjnym z 1810 roku budynki dawnego klasztoru pełniły funkcję wojskowego lazaretu. Udzielano tam pomocy medycznej również cywilom. Od 1816 roku ulokowano tam Królewskie Gimnazjum Katolickie. Z gimnazjum związani byli Adrian Włodarski, późniejszy biskup wrocławski, czy Benno Nietsche, twórca monografii Gliwic. 

Kamienica przy ul. Siemińskiego 6

 

 

Tym razem chcemy się przyjrzeć bliżej historii kamienicy pod nr 6. 
Pierwszymi właścicielami budynku byli Jenny Schlesinger i Artur Schlesinger. Byli to gliwiccy Żydzi,którzy w willi prowadzili również firmę. Budynek otaczał park, dalej zaś (dziś przy ulicy Młyńskiej) znajdowały się korty tenisowe i ogród. Do dzisiaj od strony podwórka stoi budynek z murem pruskim, w którym dawniej mieściły się: wozownia, pomieszczenie na uprząż, izba woźnicy i stajnie. Następne dwa już nie istnieją; w jednym były ubikacje a w drugim, najbliżej parku stał Gärtnerhaus czyli dom ogrodnika, oba łączyło jeszcze kilka stajni. Do dziś w otaczającym szkołę z jednej strony parku znajdziemy bardzo stare drzewa – dziś „pomniki” przyrody – grab i przepiękny, okazały buk czerwony.

W głównym budynku na parterze dwa korytarze istniały tak jak dziś, pokoi było trochę mniej ale za to obszerniejsze. Większość w amfiladzie – cały ciąg pokoi z oknami w stronę parku rozpoczynał się po prawej stronie od wejścia i ciągnął aż do końca budynku bez drzwi na korytarz). Na końcu korytarza znajdowały się: kuchnia, jadalnia, łazienka i ubikacja.

 

Jenny Schlesinger w 1912 roku mieszka już w Berlinie. Do 1924 roku wynajmowała tu lokale zarówno na mieszkania, jak i urzędy. Od 1924 roku budynek został własnością Gminy Gliwice i do 1936 mieścił się tu już na pewno Urząd Miasta Gliwice. 

 

Na Klasztornej 6 po wojnie prawdopodobnie znajdowała się część biur Prezydium Miejskiej Rady narodowej, a na pewno decyzją z 11 grudnia 1950 roku budynek przeszedł w zarząd i użytkowanie Prezydium Miejskiej Rady Narodowej i znajdował się tu Oddział Gospodarczy i biura Wydziału Kadr.

 

Od końca 1954 roku mieści się tu Państwowa Szkoła Muzyczna I i II st. im. Ludomira Różyckiego, która w przyszłym roku ma się przenieść do dawnego gimnazjum na ulicy Ziemowita. W ciągu 60 lat istnienia, szkołę ukończyło ponad 1600 absolwentów. Wśród nich jest wiele wybitnych nazwisk solistów, dyrygentów, członków renomowanych orkiestr w kraju i zagranicą. Wśród absolwentów znajdują się: Stanisław Sojka, Katarzyna Groniec, czy Wojciech Pszoniak. 

 

Czy Wy też chodziliście do Szkoły Muzycznej? Może posiadacie jakieś zdjęcia z lat młodości?

Miejsca, które zniknęły z  
ul. Siemińskiego 6

 

 

Przez lata nie tylko nazwa ulicy się zmieniała wielokrotnie. W budynku Sądu znajdowała się samochodówka. Na placu Mickiewicza przed wojną działał kompleks kinowo-rozrywkowy. Nie ma również kamienicy pod nr 10, gdzie 100 lat temu znajdowała się knajpa Pod złotym kluczem (Zum goldenen Schlussel).

 

Przez wiele lat charakterystycznym punktem dawnej ulicy Wieczorka były były sklep obuwniczy oraz księgarnia. W księgarni kupowało się podręczniki, atlasy oraz materiały szkolne. W pobliżu znajdował się salon fryzjerski lokalnie słynnego mistrza fryzjerskiego Mańki. Koło salonu znajdował się bufet garmażeryjny. Można było w nim zjeść specjały opisane i wycenione na tablicy umieszczonej nad ladą. Zmyślnie przypinane literki i cyfry wykonane były z żółtego plastiku pokrytego matowym, spożywczym tłuszczem. Po przeciwnej stronie ulicy znajdował się fragment pustego placu. Dziś stoi tam budynek TBSu. W tylnej części placu usytuowany był wóz Drzymały, w którym zainstalowane były flipery pana Białowąsa. 

 

Tramwaje to część ulicy, za którym chyba najbardziej tęsknimy. Od 1927 do 2009 roku ulicą Klasztorną/ Wieczorka jeździł linia 4, a od 2004 roku także tramwaj nr 1. W marcu 1970 roku podczas godzin szczytu w tramwaju panował tłok. Nie wszyscy pasażerowie zmieścili się wewnątrz, parę osób stało na schodkach. Na ulicy Wieczorka na torach stała ciężarówkę, w którą uderzył tramwaj. Dwie osoby zginęły podczas wypadku. 

Źródła:
info-poster.eu
Gazeta miejska nr 710, Marian Jabłoński “Gliwickie Tramwaje”

Aleksandra Dudek "Z dziejów Państwowej Szkoły Muzycznej w Gliwicach 1945-2005"
Bogusław Tracz – „Gliwice. Biografia miasta”

http://www.psmgliwice.pl

© 2019 wykonano przez Klaster Innowacji Społecznych. Projekt finansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z Funduszu Promocji Kultury.

gmt.png