Gliwicka Wenecja

 

 

 

Mało kto dziś pamięta, że na osiedlu Sikornik istniała „Gliwicka Wenecja”. W tym miejscu działała wcześniej cegielnia, a staw, nad którym zbudowano restaurację i pomosty dla łódek był zwykłą glinianką. Dzisiaj działa tam Dom Pomocy Społecznej, a po małej Wenecji brak śladów.

„Klein Venedig” była usytuowana wśród pól i łąk, a niedaleko znajdowało się kąpielisko nad rzeczką, przy dzisiejszej ulicy Kosów, do którego tłumnie przybywali gliwiczanie w ciepłe dni. Goście restauracji mogli pływać łódkami po stawie, w którym podobno pływały ryby, które potem trafiały na stół. 

Ośrodek wypoczynkowy przyciągał również mieszkańców po wojnie. Z czasem w budynku dawnej restauracji umieszczono tymczasowy internat Technikum Ceramicznego.  W 1967 roku Jerzy Ziętek zdecydował o budowie w tym miejscu Domu Zasłużonego Nauczyciela. Willa musiała zostać rozebrana pod koniec lat 60-tych. Staw istniał jeszcze parę lat dłużej, ale zaniedbany stał się śmietniskiem. Emerytowani nauczyciele wystosowali prośbę o zasypanie stawu, który był uciążliwym i nieprzyjemnym sąsiadem. 

 

Zbiornik wodny został zlikwidowany przez mieszkańców Sikornika w tzw. Czynie Społecznym, a w miejscu dawnej Wenecji postawiono pawilon handlowy.

 

Czy pamiętacie Gliwicką Małą Wenecję? Może macie w swoich domach zdjęcia tego miejsca?

Źródło: gliwiczanie.pl

 

© 2019 wykonano przez Klaster Innowacji Społecznych. Projekt finansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z Funduszu Promocji Kultury.

gmt.png