Rynek

 

 

 

Dzisiaj kramy na rynku możemy spotkać podczas jarmarków świątecznych, ale dawniej rynek był głównym miejscem zakupów w mieście. Gliwicki rynek jeszcze w XIX wieku nazywano Marktplatz, co oddaje jego pierwotny charakter. Wokół ratusza rozstawione stały kramy sukienników, piekarzy, szewców, rzeźników i solne. W średniowieczu na rynku stał budynek, gdzie kupcy mogli skorzystać z wagi miejskiej i przyrządów związanych z pomiarami handlowymi. Przez wieki chłopi z okolicznych wsi dostarczali mieszkańcom żywność ze swoich pól.

 

Targi odbywały się w każdy poniedziałek, a w XVII wieku miasto organizowało sześć jarmarków rocznie, które trwały kilka dni. W drugiej połowie wieku XVIII organizowano ich już osiem. Dni targowe były często okazją do pijaństwa. Pijatyki często kończyły się różnymi bójkami i kłótniami, a awanturników osadzano w Białej Wieży, aż do wytrzeźwienia. Często alkoholowe wyczyny kończyły się w sądzie, gdzie wymierzano karę aresztu lub grzywny.

 

W średniowieczu kamienice przy rynku posiadały podcienie. Były one wygodnym miejscem na prowadzenie handlu. Dopiero w drugiej połowie XVIII zostały one zabudowane. Po wojnie architekt Franciszek Maurer, główny projektant odbudowy starówki, zdecydował się na odtworzenie podcieni na rynku. Większość kamienic posiada je do dzisiaj, chociaż niedawno arkady koło dawnego klubu Gwarek zostały zabudowane. Magistrat na początku XIX wieku zaczął likwidować stragany stojące na rynku, szczególnie w północnej części, gdzie utworzono plac paradny. Chociaż tak naprawdę do połowy XX wieku mieszkańcy okolicznych miejscowości wciąż chętnie sprzedawali swoje zbiory na gliwickim rynku.

© 2019 wykonano przez Klaster Innowacji Społecznych. Projekt finansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z Funduszu Promocji Kultury.

gmt.png