Cmentarze

 

Najstarszy cmentarz w mieście istniał wokół kościoła Wszystkich Świętych. Powstał on zapewne równolegle z świątynią w XIII wieku. Podczas badań archeologicznych prowadzonych podczas remontu starówki odkryto około 400 pochówków. Chowano tam mieszkańców miasta do XVIII wieku. W XIV wieku powstał cmentarz poza murami miasta obok kościoła św. Trójcy, na ulicy Mikołowskiej. Przy kościele działał szpital i przytułek dla biednych.

Najbardziej zapomniana nekropolia znajdowała się na ulicy Dworcowej. Podczas prac na budowie Drogowej Trasy Średnicowej wiosną 2011 roku odkryto mały cmentarz. Archeolodzy odkryli 46 szkieletów mężczyzn, kobiet i dzieci. Chociaż wiadomo, że podczas budowy kamienicy w 1905 natrafiono również na 4 szkielety, ale nie prowadzono wtedy żadnych badań w tym miejscu. Funkcjonował tam cmentarz od połowy wieku XV do lat 30. XVI wiek. Nie był on oznaczony na żadnych planach miasta, ani wymieniony w kronikach. W mediach pojawiła się informacja o grobach wampirów, część pochówków miała odcięte głowy. U niektórych szkieletów czaszka znajdowała się między kośćmi nóg. Dawniej, w ten sposób wierzono, że zmarły nie będzie mógł powrócić, jako wampir do świata żywych. Najprawdopodobniej chowano tu skazańców i banitów. Mogli oni pochodzić z mniejszości religijnej lub etnicznej.

Warto też wspomnieć o prawie zapomnianym cmentarzu trynieckim przy ulicy Pszczyńskiej. Powstał on obok dawnej kopalni Gliwice w 1887 roku. Jest on obecnie mocno zdewastowany, zachowały się pojedyncze nagrobki, gęsto zarośnięte. Rozplanowany został na planie prostokąta. Zachowały się tylko ślady alei głównej, która wysadzana była szpalerami starych kasztanowców i lip. Ostatnie osoby zostały pochowane w latach 50-tych, a w 1958 został ostatecznie zamknięty. Miasto planuję oczyszczenie terenu i stworzenie w tym miejscu parku.

Jeden z najstarszych cmentarzy w Gliwicach znajdował się przy kościele św. Krzyża. Dzisiaj na jego miejscu znajduję się Dom Opieki (dawny Szpital Zakaźny). W tym miejscu od 1792 roku do połowy XIX wieku działała nekropolia miejska. Chowano tam osobistości związane z miastem, m.in. pułkownika Friedricha Wilhelma von Bock, weterana wojen napoleońskich czy Alphonsa von Boddien, polityka i dowódcę gliwickich ułanów. W 1902 podczas budowy Domu Starców większość cmentarza została zlikwidowana, szczątki znajdujące się na terenie przyszłego szpitala zostały przeniesione do kaplicy. Wiele grobów na terenie parku pozostawiono. Jedynym śladem dawnego cmentarza pozostała kaplica, schowana na tyłach Domu Opieki. 

Krypta należała do rodziny włoskich kupców Gallich, którzy przybyli na Śląsk w XVIII wieku. Zajmowali się handlem winem i przyprawami korzennymi. W 1792 roku Bartolomeus wybudował kryptę rodzinną na nowo otwartym cmentarzu, gdzie zaledwie cztery lata później zostaje pochowany. Jego syn Francesco rozwija rodzinny biznes na wielką skalę. To właśnie w jego domu przy rynku nocuję rosyjski car w 1818 roku. Po śmierci żony na miejscu rodzinnej krypty wybudował kaplicę. Córka Francesco poślubiła szkockiego przemysłowca Johna Baildona, który przybył na Śląsk tworzyć hutnictwo. Prawdopodobnie Artur, syn pary na początku XX wieku przebudował kaplice, dzięki temu zyskała obecny kształt. Kaplica zaprojektowana została na planie ośmioboku, jest murowana z czerwonej cegły i ozdobiona pasami z cegły glazurowanej. We wnętrzach zachowało się krzyżowe sklepienie z reliktami polichromii. Pięć lat temu budynek został odnowiony, lecz jest on wciąż słabo widoczny z ulicy Kozielskiej.

Na terenie parku przy ulicy Kozielskiej do lat 50-tych funkcjonował cmentarz Starokozielski. Powstał on w 1857 roku, gdy nekropolia przy kościele św. Krzyża została zapełniona. Miasto odkupiło 15 morgów ziemi od wdowy Antoniny Rudek. Oficjalnie został otwarty w 1877 roku, a zamknięty w latach 20-tych, kiedy powstał Cmentarz Centralny. Po wojnie ponownie działał przejściowo do 1950 roku. W tym czasie władze postanowiły zachować nekropolie, która miała świadczyć o polskości tych ziem. W ten sposób przetrwał on do lat 80-tych, kiedy prezydent miasta zdecydował o likwidacji cmentarza, twierdząc iż nie posiada on większej wartości artystycznej i historycznej. Na jego miejscu powstał park, a cenniejsze nagrobki zostały przeniesione na teren przy ulicy Kozielskiej. Wśród zachowanych nagrobków znajduje się m.in. grobowiec Augusta Wilhelma Hegenscheidta, dawnego właściciela Fabryki Drutu oraz mogiła poległych mieszkańców miasta w 1945 roku. Na terenie parku Starokozielskiego zachowały się do dzisiaj pojedyncze nagrobki i pomnik ku czci poległych żołnierzy francuskich w czasie powstań śląskich. Na teren parku Starokozielski w 2000 roku został przeniesiony z Cmentarza Centralnego drewniany kościół Wniebowzięcia NMP po gruntownej renowacji.

Źródła:
Bogusław Tracz, "Ułamki Miasta", Muzeum w Gliwicach
Jacek Schmidt, Gliwickie cmentarze, Rocznik Muzeum w Gliwicach T.III
www.gliwiczanie.pl
http://www.eksploratorzy.com.pl/

http://nettg.pl/…/wampiry-z-gliwic-powracaja-promocja-ksiaz…
https://www.nowiny.gliwice.pl/od-miecza-giniesz--o-cmentarz…

© 2019 wykonano przez Klaster Innowacji Społecznych. Projekt finansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z Funduszu Promocji Kultury.

gmt.png